 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |

Gilles Simon Piątek, 3 sierpnia 2007 godzina 17:30 |
Co mógłbyś powiedzieć o dzisiejszym meczu?
Zagrałem dziś naprawdę świetny mecz, grałem na naprawdę wysokim poziomie. Był to dziwny mecz. Wygrałem pierwszego seta 6/4, w drugim prowadziłem 5/3 a mimo to ciężko było mi skończyć. Na szczęście po przerwie spowodowanej deszczem udało mi się wygrać w dwóch setach.
W deszczu z pewnością gra się ciężko.
Dziś deszcz mi pomógł. Do momentu przerwania meczu rywal grał lepiej. Po przerwie to ja byłem jednak lepszy i wygrałem ten mecz.
Michał Przysiężny po meczu z Andreevem powiedział, że nigdy nie grał z zawodnikiem który nadawałby piłce tak mocną rotację. Czy dziś ten miękki kort w tym kontekście był twoim sprzymierzeńcem?
Wręcz przeciwnie! Kort był dziś bardzo wolny, co pozwalało Andreevowi obiegać swój backhand i uderzać forhendem. On jest jednym z najlepszych tenisistów na świecie grających forhend. Jedyną szansą dla mnie było granie cały czas na maksimum swoich możliwości. Każda "pchnięta" piłka od razu była przez mojego rywala atakowana i traciłem punkt. Musiałem grać mocno i pewnie, inaczej nie miałbym szans na wygraną.
Z kim wolałbyś zagrać w półfinale? Z Koubkiem czy Robredo?
Nie ma to dla mnie znaczenia. Nigdy nie grałem z Koubkiem, z Robredo grałem trzykrotnie i tylko raz udało mi się wygrać. Dla mnie problemem nie jest przeciwnik. Problemem jestem ja sam. Kiedy gram dobrze, mogę grać z każdym.
Jak wygląda Twoja sytuacja w rankingu krajowym?
Jestem obecnie czwartą rakietą w kraju. W czołowej setce rankingu jest nas piętnastu, więc ranking cały czas się zmienia. Pomiędzy 40., a 60. miejscem jest nas aż dziesięciu.
Czy w okresie swojego szkolenia korzystałeś z ośrodków szkolenia Francuskiej Federacji Tenisowej?
Tak, trenuję na obiektach Francuskiej Federacji. To pozwala nam trenować razem z najlepszymi tenisistami w kraju. W dużej mierze dzięki temu zawdzięczamy tak liczną obecność w pierwszej setce rankingu.
Podczas meczu z Pashanskim bardzo narzekałeś na nawierzchnię kortu numer 2. Czy ta na korcie centralnym jest lepsza?
Na korcie centralnym zawsze jest lepiej. W tamtym spotkaniu przy linii końcowej nawierzchnia była dziurawa. Zgłaszałem to sędziemu, ale on nic z tym nie chciał zrobić. Stąd moje zdenerwowanie. Teraz mogę powiedzieć, że niepotrzebnie tak się zdenerwowałem, nie jest to nikomu potrzebne.
Kto był twoim tenisowym wzorem na początku kariery i kto jest nim teraz?
Nie ma takiej osoby. Ja nie pochodzę ze sportowej rodziny. Moi rodzice chcieli mnie zachęcić do uprawiania jakiegoś sportu i mi najbardziej spodobał się tenis. Dlatego zacząłem trenować i grać. Nie byłem zapatrzony na żadnego zawodnika, po prostu polubiłem tę grę. Teraz moim celem jest jak najlepsza gra i poprawianie swojego rankingu. Już udało mi się w karierze wygrać z kilkoma zawodnikami z pierwszej "10". Po to gram, to jest mój cel.
Co musisz w swojej grze poprawić, aby awansować wyżej?
Myślę, że muszę być bardziej agresywny. Muszę nauczyć się kończyć piłki, dziś nie zawsze mi się to udawało. Biegać i przebijać piłki mogę godzinami, na końcowej linii jestem szybki. Ale mam problemy z kończeniem tych piłek. To jest coś, nad czym muszę w pierwszej kolejności popracować. |
| |
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
|